Wydawnictwo Iskry postanowiło w zeszłym roku wydać kilka opowiadań i wierszy Kornela Filipowicza. Wybrane utwory zatytułowano „Pamiętnik antybohatera i inne utwory”. Są ponadczasowe.

Wydawnictwo Iskry postanowiło w zeszłym roku wydać kilka opowiadań i wierszy Kornela Filipowicza. Wybrane utwory zatytułowano „Pamiętnik antybohatera i inne utwory”. Są ponadczasowe.

W dzisiejszym Liście Apostolskim papieża Franciszka, napisanym z okazji XVI stulecia śmierci św. Hieronima, czytamy m.in., że jeden z naocznych świadków życia Hieronima, tak go opisał: „Pozostaje zawsze zajęty lekturą, cały pogrążony w książkach. Nie spoczywa ani za dnia, ani w nocy; wciąż albo coś czyta albo pisze”.

Dla Stanisława Wyspiańskiego „Polska to wielka rzecz” i choć wolnej Ojczyzny nie dożył to „rozumiał, że najistotniejszym składnikiem jej wielkości jest i musi być jej wierność Bogu, jej żywa katolicka wiara” – przypomniał o tym w swoim kazaniu wygłoszonym w 1932 roku, w 25-rocznicę śmierci Pisarza, ojciec Jan Rostworowski SJ.
To co się wydarzyło, nie jest tak interesujące jak to, co w młodości przeżyliśmy. Utworzony z chmur fantazyjny kształt jest dla dzieciaków dupą w aureoli, a dla dorosłych pęknięciem zwiastującym koniec. Czytaj dalej
Jakim byłbyś kamieniem w żywej wierzy budowanej z ludzkich losów, tęsknot i pragnień? Czy byłbyś dopasowany do innych, czy trzeba byłoby cię obtłuc, abyś wpisał się w harmonię całości? Poznaj inspirujący tekst, który powstał w II wieku.

Czy niebo jest w górze i czy tam nad nami jest miejsce, gdzie nikt nie umiera i nie cierpi? Niektórzy w to wierzą. Gdy jednak przebijemy się przez mgłę spowijającą nasze wsie i miasta, zobaczymy ponad naszymi głowami ostatnią historię naszego życia.

„Człowiek bez kontaktu z naturą choruje i degeneruje się” – mówi Olga Tokarczuk na łamach magazynu PISMO (Maj 2019). Oko bez kontaktu z zielonym, nogi bez kontaktu z ziemią, przestrzeń z betonu i szkła. Tak dzisiaj wielu żyje w europejskich miastach.

Drzwi wiejskiej chaty zostały przebite kulą wystrzeloną przez sąsiada. Zdarzenie to miało miejsce w Albanii w latach, gdy jeszcze wiernie przestrzegano przepisów prawa zwyczajowego zwanego Kanun. Zadano więc pytanie albańskiemu mędrcowi Binace: Jakie konsekwencje według prawa powinien ponieść człowiek, który wyrządził sąsiadowi taką szkodę?
Każdy marzy o tym, by zasiąść na trybunie honorowej i to w tak wspaniały dzień, jakim jest Święto Pracy. Niewielu jest jednak wyróżnionych imiennym zaproszeniem jak bohater mini powieści Ismaila Kadarè „Córka Agamemnona”. Droga do wskazanego w zaproszeniu sektora jest pełna emocji i prowadzi jednak przez wiele punktów kontrolnych.

Żałosne pajace wojny. Ani to weselnicy, ani to grabarze. Maszerują w ciemność nie potrafiąc odróżnić tego co heroiczne od tego, co nikczemne. Skrywając za uśmiechem porażkę idą za konwojem ciężarówek obładowanych trumnami patriotów. Oto bohaterowie książki Ismaila Kadarè zatytułowanej „Generał martwej armii”.
