Archiwum kategorii: Wspomnienia

Piekło pośrodku raju

Ruszam z albańskim kierowcą z Lezha do Burell. Temperatura w cieniu osiąga 36 stopni. Na szczęście mamy w samochodzie klimatyzację. Jedziemy wąskimi, asfaltowymi drogami mając raz z prawej raz z lewej jakieś wzgórze. W pewnym momencie asfalt zanurza się w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Strona główna, Wspomnienia | Otagowano , , , | 1 komentarz

Moi oprawcy są niewinni. Taki był system.

W katolickiej parafii w albańskim miasteczku Shenkoll modlą się ofiary ludobójczego reżimu Envera Hodży i ci, którzy donosili na nich i okrutnie ich torturowali. Od zakończenia krwawych prześladowań minęło 30 lat. Pracę duszpasterską prowadzą tu ojcowie rogacjoniści.

Zaszufladkowano do kategorii Wspomnienia | Otagowano , , , , , , | 1 komentarz

Święty uważał mnie za swojego przyjaciela

W sierpniu tego roku mogę znowu odwiedzić ukochaną Albanię i wspominać. Chociaż daleko mi jeszcze do emerytury, to wydaje mi się, że przeżyłem już jedno życie, a Albania była w nim jednym z najbardziej znaczących rozdziałów. Wtedy w moim życiu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Wspomnienia | Otagowano | Dodaj komentarz

Historia glinianej tabliczki

Skąd wzięła się ta mała gliniana tabliczka w kształcie medalu? Jeśli nie poznam jej historii, pozostanie dla mnie mało znaczącym przedmiotem wykonanym przez kogoś na jakąś okazję. W zapiskach jezuitów sprzed 50 lat odnalazłem już pierwszy trop.

Zaszufladkowano do kategorii Wspomnienia | Otagowano | Dodaj komentarz

Jak pozdrawiać i odpowiadać na chrześcijańskie pozdrowienia

(z kazania wygłoszonego 7 lipca 2019)

Zaszufladkowano do kategorii Wspomnienia | 1 komentarz

Misjonarz żegna misjonarza, a wierni swojego spowiednika

Wśród wielu posług, jakie pełnią jezuici, jest jedna bardzo szczególna: misjonarz ludowy. Jeden z misjonarzy odszedł w Wigilię do Pana. Przeczytaj jak go wspomina ojciec Janusz Tereszczuk SJ. 

Zaszufladkowano do kategorii Wpisy, Wspomnienia | Dodaj komentarz

Między baśnią a religią, czyli sztuka nad Nilem

Gdy wchodziłem do pracowni egipskiego malarza, który przybrał sobie artystyczny pseudonim Hassan El Shark, oczarowały mnie baśniowe sceny o żywych, radosnych barwach. Tu, w centralnym Egipcie, kilkanaście kilometrów od El Minia, gdzie wszystko ma kolor szarej ziemi, artysta widzi kolory. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Sztuka, Wpisy, Wspomnienia | Dodaj komentarz