Bóg nie jest katem

„Zapomnieliście o upomnieniu, z jakim się zwraca do was, jako do synów. Synu mój, nie lekceważ karania Pana, nie upadaj na duchu, gdy On cię doświadcza. Bo kogo miłuje Pan, tego karze, chłoszcze zaś każdego, którego za syna przyjmuje. Trwajcież w karności! Bóg obchodzi się z wami jak z dziećmi. Jakiż to bowiem syn, którego by ojciec nie karcił?” (Hbr 12,5b-7).

Czytaj dalej

Wybitni twórcy wobec zbrodniczych ideologii

Dlaczego tak wybitne jednostki, wrażliwe na duchowe piękno i los człowieka, jak malarz Emil Nolde (1867-1956) i literacki noblista Knut Hamsun (1859-1952) byli związani z hitlerowskim reżimem? Jak można to zrozumieć? Do dziś wielu zachwyca się ich twórczością.

Czytaj dalej

Rykoszetem w noblistkę

Amerykańska wytwórnia pracująca nad ekranizacją antywojennego reportażu białoruskiej noblistki Swietłany Aleksijewicz „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety” przerwała prace, argumentując, że w obecnej sytuacji wojny w Ukrainie, widzowie nie będą chcieli oglądać kobiet w radzieckich mundurach. Sama Aleksijewicz wielokrotnie wypowiadała się przeciwko rosyjskiej agresji i apelowała o dostawy broni na Ukrainę. To niesamowite jak wielki wpływ ma ta wojna na kulturę. Co będą ludzie czytali i oglądali po wojnie? Czy Dostojewski i Tołstoj będą nadal wielkimi pisarzami? A może będziemy musieli wszyscy przejść terapię, aby na słowo Rosja nie otwierał nam się scyzoryk w kieszeni. Na zdjęciu Swietłana Aleksijewicz (foto: Adam Walanus).

 

Miej serce i uwierz, że inni też je mają

Przed laty złożyła mi wizytę główna księgowa z dużej firmy. Poprosiła o prywatną rozmowę w delikatnej kwestii. Tak to nazwała „delikatna, poufna kwestia”. O co więc chodziło? Zaproponowała darowiznę 20 tysięcy złotych na prowadzoną przeze mnie poradnię dla uzależnionych. Ucieszyłem się, ale nie na długo. Chodziło jej o to, abym poświadczył, że przyjąłem darowiznę w wysokości 20 tysięcy, a ona mi da tysiąc złotych. Natychmiast otworzyłem drzwi i kazałem jej wyjść.

Czytaj dalej

Pójdziesz do nieba jeśli będziesz grzeczny

Herezją najbardziej dziś rozpowszechnioną pośród praktykujących katolików jest przekonanie, że na niebo trzeba zasłużyć. Życie po Bożemu oznacza dla nich trzymanie się sztywnych reguł, jasno sformułowanych zakazów i nakazów, zarabianie na zbawienie nieskazitelnym zachowaniem i regularnym odmawianiem modlitw.

Czytaj dalej