Będzie solidarność krajów UE w sprawie uchodźców, którzy mają prawo do azylu. Do uzgodnień doszło wczoraj. Ursula von der Leyen podkreśliła, że teraz o tym, kto może wjechać i zostać w UE, będą decydowali Europejczycy, a nie przemytnicy. Uzgodnienia te zakładają jednocześnie surowsze kontrole na granicach UE, tworzenie ośrodków dla uchodźców przy granicach, odsyłanie tych, którzy nie uzyskają prawa do azylu. Przeciwko tak surowemu podejściu protestuje m.in. Caritas. Kraje UE zgodziły się także na pewne odstępstwa od surowych reguł w takich przypadkach jak sytuacja na Białorusi, gdzie migranci są wykorzystywani i należy im pomóc bez względu na to, czy kwalifikują się do uzyskania azylu, czy nie.
