Tu i tam – miniatura

Aleksander Perlefter z powieści „Perlefter” Josepha Rotha „lubił zatrzymywać się na mostach łączących Tu i Tam i nie zmuszających tego, co na most wstępował , zdecydować się na jedno albo na drugie”. Nigdy nie był stanowczo Tu ani zdecydowanie Tam, lecz był pomiędzy. Tak samo jak człowiek idący po schodach, o którym trudno zawyrokować czy wchodzi czy też schodzi. Ileż to ludzi na tym świecie żyje pomiędzy! Jedna z bohaterek opowieści Zyty Rudzkiej „latami tkwiła w niewygodnej pozycji, z dłonią na klamce, zawsze przy progu, nigdy naprawdę ani tu, ani tam” (Krótka wymiana ognia). „Ile kostek cukru wrzucić panu do herbaty?” – zapytano kiedyś Edwarda Stachurę. „Bez różnicy, najwyżej nie pomieszam”. Nie da się skoczyć i nie skoczyć zarazem. Zawieszeni nad urwiskiem, bez tożsamości i własnego zdania, czekamy na to, co się wydarzy na jednym lub na drugim brzegu. To, co tam się dzieje opiszą kiedyś w książkach. Będzie wtedy można o tym bezpiecznie poczytać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.